Tagi


Durszlak.pl
Kategorie: Wszystkie | Przepisy
RSS
czwartek, 16 kwietnia 2015

Herbata jest napojem wyjątkowym, który pijemy często i chętnie. Niewielu z nas jednak wie, że herbaciany susz można wykorzystać nawet po jego zaparzeniu. Oto 5 sposobów, które potwierdzają, że herbata jest dobra na wszystko. :)

  1. LECZENIE RAN
    Susz, który zostaje po zaparzonej herbacie można wykorzystać jako środek odkażający skórę, przyspieszy on również łagodzenie rań.
  1. ODŻYWIANIE ROŚLIN
    Rośliny uwielbiają herbatę, która jest dla nich świetnym nawozem. Zawiera bowiem dużo związków potasu, co sprawia, że kwiaty rosną bujniej, a także zyskują piękne kolory. Wymieszanie zbędnego suszu z ziemią spulchnią ją, poprawią zdolność magazynowania wody , a także odstraszą muszki.
  1. URODA
    Wilgotne liście po  zaparzonej herbacie zawinięte w gazę dobrze jest położyć na zmęczonych i opuchniętych powiekach. Pomoże to pozbyć się zaczerwienia i pieczenia oczu. Co więcej zawarte w nich antyoksydanty działają w  procesie zabiegania starzenia się skóry.
  1. DOMOWE PORZĄDKI
    Dzięki zawartości teiny herbata radzi sobie także ze rdzą. Niewykorzystany susz można użyć zatem jako środek czyszczący dla sztućców oraz innych domowych przedmiotów wykonanych z metalu narażonych na korozję.
  1. NIWELOWANIE NIEPRZYJEMNYCH ZAPACHÓW
    Zmoczone herbaciane liście pomogą nam pozbyć się uporczywych zapachów np. z deski do krojenia czy blendera. Wystarczy jedynie delikatnie natrzeć nimi przedmioty by zamiast nieprzyjemnej woni poczuć piękny, herbaciany aromat. :) 

    Znacie więcej sposób? Czekamy na komentarze. :)



 

12:52, czasnaherbate.net
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Rosja to kraj z wielowiekową tradycją picia i podawania herbaty lub jak to mówią Rosjanie - czaju. Historia jej obecności w tym państwie sięga 1617 roku, kiedy to cesarz Chin przekazał ją w prezencie carowi Aleksjejowi. Od tego czasu pili ją wszyscy, zarówno arystokraci jak i ludzie prości. Jedną z ulubionych przez Rosjan jest czarna herbata karawanowa, której nazwa wzięła się od tego, iż transportowały ją karawany. Jej droga z Chin do Rosji (choć trwała wiele miesięcy,) to nie naruszała jakości suszu, a jedynie wzbogacała jego walory smakowe i zapachowe. Nasi wschodni sąsiedzi potraktowali herbatę z należytym szacunkiem i z procesu jej zaparzania stworzyli dostojną ceremonię. Wzbogacili ją bowiem w gustowne urządzenie o nazwie samowar. Jest to rosyjski wynalazek, który pod koniec XIX wieku zaczęto produkować na skalę masową. Służy  on do zagotowania wody  ułatwiając tym samym parzenie czaju. Dawniej rytuał podawania herbacianego napoju zbierał przy stole całą rodzinę, a przewodziła mu pani domu lub najstarsza córka. Dziś nie jest już to tak skrupulatnie przestrzegane, nie zmieniły się natomiast dalsze etapy  tego obrządku.

11
fot. vasi.net

By zaparzyć czaj w samowarze, urządzenie to należy najpierw odpowiednio nagrzać. Tradycyjne samowary wyposażone były w specjalną rurę w, której rozpalało się węgiel drzewny. Nowsze wersje mają wbudowaną w tym celu grzałkę elektryczną. Kolejnym etapem jest napełnienie zbiornika wodą i doprowadzenie jej  do wrzenia. Do czajniczka wsypuje się sporą ilość herbaty - koniecznie liściastej. Ilość czaju  w samowarze musi być znacznie większa niż ta używana do normalnego parzenia. Po zaparzeniu,  na szczycie samowara umieszcza się czajniczek tak, aby utrzymać właściwą temperaturę esencji. Etap ten wzmacnia również jej smak. Gdy wszystko jest gotowe napełnia się wywarem porcelanowe filiżanki. Najpierw nalewa się do nich wywar z czajniczka, a następnie rozcieńcza się go wodą nalewaną z kranika. Rosyjski stół zawsze jest pełen dodatków do herbaty: owocowych konfitur (szczególnie malinowych, wiśniowych i truskawkowych), dekoracyjnie pokrojonych plasterków cytryn, miodu i cukru w kostkach.

Wszystko to podawane jest na osobnych, eleganckich spodeczkach. Co ciekawe dodatków tych (poza cytryną) nie umieszcza się w filiżance wraz z napojem, a jedynie wsadza do ust by następnie je popić.

W zależności od upodobań należy smak herbaty wzbogacić o któryś z wymienionych akcentów i rozkoszować się smakiem czaju podanego w iście carskim stylu.:)

15:41, czasnaherbate.net
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 02 kwietnia 2015

babkaherbaciana

Składniki:

  • 2 łyżki herbaty truskawkowej marki Czas na Herbatę
  • 2 szkl wrzątku
  • 1/2 szkl rodzynek
  • 4 żółtka
  • 160 g masła
  • 200 g cukru
  • 500 g mąki
  • 2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 laska wanilii
  • + lukier
  1. Herbatę zaparzamy w 2 szklankach wrzątku i odstawiamy na ok 10 minut. Po tym czasie odcedzamy i herbatą zalewamy rodzynki. Odstawiamy na kolejne 10 minut.
    Odcedzamy rodzynki i herbatę studzimy.
  2. Masło ubijamy z cukrem na jasną i puszystą masę. Kolejno dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Mąkę, sodę, sól i proszek do pieczenia mieszamy w oddzielnej misce i dodajemy stopniowo do masy jajecznej.
    Laskę wanilii przekrawamy na pół i wyjmujemy ziarenka, dodajemy do masy.
    Następnie mieszamy z ostudzoną herbatą.
    Na koniec dodajemy rodzynki i delikatnie mieszamy.
  3. Masę przekładamy do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy.
  4. Pieczemy 50 minut w 180 stopniach.
  5. Po wystudzeniu lukrujemy.

Smacznego!

08:55, czasnaherbate.net
Link Dodaj komentarz »

paschawielkanocna

Składniki:

Sposób przygotowania:

  1. Herbatę zaparzamy w szklance wody.
  2. Orzechy siekamy niezbyt drobno i razem z rodzynkami namaczamy w zaparzonej herbacie. Odstawiamy najlepiej na noc. Następnego dnia odcedzamy.
  3. Mleko zagotowujemy z ziarenkami z laski wanilii. Jajka mieszamy ze śmietaną
    i dodajemy powoli do gotującego się mleka.
    Gotujemy ok. 5 minut do czasu, aż powstaną serowe grudki. Studzimy.
  4. Sitko wykładamy gazą lub ściereczką i wykładamy masę, lekko odciskamy z nadmiaru płynu. Obciążamy talerzykiem
    i zostawiamy na noc.
  5. Następnego dnia ubijamy masło z cukrem pudrem na jasną i puszystą masę.
    Partiami dodajemy odsączoną masę. Miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.
    Dodajemy odsączone bakalie i mieszamy.
  6. Foremkę wykładamy ponownie gazą lub ściereczką i przekładamy do niej masę serową
    z bakaliami i ponowanie zostawiamy na noc w lodówce.

Smacznego !

08:49, czasnaherbate.net
Link Dodaj komentarz »